wtorek, 19 marca 2013

OBIADEK

Zazwyczaj kiedy jestem na uczelni role domowego kucharz przejmuje mój mąż. Jeżeli go nie ma to zazwyczaj córka robi mielone, pyyyyyyyyyyyszne. Tym razem żadnemu z nich nie chciało się gotować więc przyjechali po mnie na uczelnię i pojechaliśmy do niedawno odkrytej restauracji. Szkoda że dopiero teraz ją odkryliśmy bo żarełko wyśmienite tam podają.












SPODNIE: CAMAIEU
SWETEREK, KOMIN,KURTKA: MIEJSKI SKLEP
BUTY: TARGOWISKO
TORBA:PREZENT
FUTERKO: GIELDA
A dziś jeszcze kilka nowości.
 1.LEGINSY

2. TUNIKA 

 

3.BLUZECZKA

4.KOSZULKA


5. TOREBKA LISTONOSZKA


6. TOREBKA


7. I MOJE SPEŁNIONE MARZENIE: BUTY




4 komentarze :

  1. Te buty rzeczywiście są piękne, nie dziwię się, że o nich marzyłaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie nowości, wow odleciałam wszystko mi się bardzo podoba <3 czekam na stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłodniałam! Świetne nowosci a Ty wygladasz cudownie ! :)

    OdpowiedzUsuń