Zaglądajace na mój blog osoby z pewnością znaja moje zamiłowanie do lumpeksów. Mogłabym to sprostowac bo właściwie zaopatruje się w jednym takim sklepiku.Panie tam sprzedające znaja już mój gust i jeśli nie ma zbyt wielu kupującycych to zawsze wyszperają coś dla mnie na co ja wczesniej nie zwróciłam uwagi.Tak więc podczas ostatniej mojej wizyty w lumpiku oprócz wielu ciuchów dla mojej córki wyszperałam kolejną torebkę, garnitur,sukienkę i bluzke z Asosa,spódniczkę,sweterek i kilka koszulek w chabrowym kolorze.jak juz wspomniałam moja córa stała się bogatsza o kilka bluz z kapturem(chłopczyca:( !!!),T-shirt,kapciuchy i to z czego ja ciesze się najbardziej......Kupiłyśmy dla Niej spódnicę. Dziś ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ma ją na sobie a zdjęcia pokażę niebawem ponieważ muuuuuusiałam uwiecznic to wydarzenie .
Jednak dziś zamiast lumpikowych zdobycz pokazuję Wam wspominaną kilka razy kobaltową marynarkę z H&M-u-NÓWKA!!!!!!
MARYNARKA:H&M
KOSZULKA:ORSAY
TORBA:NY
SPODNIE:MS
BRANSOLETKI:TARGOWISKO
BUTY:LUMPIK
KOLORY NA DZIŚ:
A dzisiaj byłam na miejscowej giełdzie.Wszystkie stragany toną w rudościach,kolorach ceglastych i musztardowych. Oczywiście nabyłam rude portki oraz kobaltowy i musztardowy szal.Już niedługo pojawią się na moim blogu.Zapraszam!!!
Marynarka jest piękna, ahhh cudowna...
OdpowiedzUsuńButy też są piękne :)
I Ty w tych kolorkach też :)
Bardzo zgrabnie :-) no i Twoje kolory !!!! buzka
OdpowiedzUsuń